Kategoria: „Opinie”
Pan Paweł Zawitkowski o rowerku biegowy w „MAMO TATO co ty na to? 2 – i nauka i draka :-)”
Tagi: fizjoterapeuta, LIKEaBIKE, likeabike jumper, Mamo Tato co Ty na to?, Mamo Tato co Ty na to? 2, miesięcznik Dziecko, Paweł Zawitkowski

Mamo Tato co Ty na to? (Paweł Zawitkowski o rowerku biegowym) - fragmenty filmu | źródło: VCD demo
Bardzo bardzo baaaardzo nas cieszy że, popularny fizjoterapeuta Paweł Zawitkowski zauważa rowerek biegowy w drugiej części „MAMO TATO co ty na to?„!!!
A oto fragment filmu pt „Rolki, hulajnogi, rowery – Paweł Zawitkowski – Mamo Tato co Ty na to” dostępnego na profilu Pana Pawła na Youtube
Całość do obejrzenia na płycie dodawanej do książki.
Na samym filmie, podczas gdy Pan Zawitkowski się wypowiada na ekranie widzimy młodego rowerzystę ujeżdżającego kultowy rowerek biegowy LIKEaBIKE Jumper w kolorze zielonym. Warto podkreślić, że młody rowerzysta jeździ w prawidłowo założonym kasku rowerowym i daje dobry przykład…w przeciwieństwie do dziecka, które kilka ujęć wcześniej jeździ bez kasku!
Dawno, dawno temu w odległej galaktyce… pisaliśmy na blogu AktywnegoSmyka o wypowiedziach Pana Pawła Zawitkowskiego na temat rowerka biegowego, było to przy okazji numeru 7/2009 miesięcznika Dziecko, w którym Pan Paweł popełnił artykuł „Sport? Na zdrowie!„. Natomiast w sierpniu 2009 Pan Paweł odpowiada na wpis z forum.gazeta.pl pt „Laufrad – Panie Pawle, co Pan na to?”
Więcej o projekcie MAMO TATO co ty na to? przeczytacie na stronie www oraz w samej publikacji, która jest już od kilku miesięcy do kupienia w księgarniach.
Pan Paweł mówi o rowerku biegowym, a w tle widać Filipa na rowerku biegowym LIKEaBIKE Jumper
Chusta BUFF w teście niezależnego bloga Pinkthething
Tagi: Chusta Buff, Pinkthething
PinkTheThing – niezależny blog specjalizujący się w testach produktów dla dzieci przetestował dziecięcą Chusty BUFF i pisze o niej między innymi tak:
[...] Zupełnie bez przesady mogę powiedzieć o BUFF’ie – miłość od pierwszego wejrzenia! Dobrze zaprojektowane opakowanie, ciekawa kolorystyka, rewelacyjna jakość i wielofunkcyjność zastosowań chwytają za serce! Zamiast piętrzącego się w przedpokoju stosu “niezbędnych” okryć głowy i szyi – możemy ograniczyć się do małej, lekkiej i całorocznej chusty BUFF lub nieco cieplejszej (bo wyposażonej w dodatkową wstawkę polarową) POLAR BUFF [...]
Więcej na „Próbujemy, Testujemy // chusty BABY BUFF„
Rowerek biegowy Puky LR M – opinie (podsumowanie 2010.11.08)
Tagi: opinie klientów, Puky LR, Puky LR M
Pomyśleliśmy, że warto przedstawić komentarze/opinie do niektórych rowerków biegowych, zaczynamy do popularnego modelu rowerka biegowego Puky LR M. Przedstawione opinie pochodzą od klientów sklepu AktywnySmyk.pl
Pani Jowita skomentowała rowerek biegowy Puky LR M błękitny:
Rowerek jest rewelacyjny, co prawda u nas sprawdzi się dopiero na wiosnę, ale już jest świetnym prezentem urodzinowym dla naszego aktywnego smyka
ze strony sklepu wszystko w jak najlepszym porządku! pozdrawiam
![]()
Pani Ewa skomentowała rowerek biegowy Puky LR M błękitny:
Rowerek jest bardzo malutki,w sam raz dla mojego dwulatka:)
co bardzo ważne, nie jest dla niego ciężki.
Zakupu dokonałam w bardzo krótkim czasie,akurat trafiło na weekend,więc po zamówieniu w piątek, laufrad dotarł w poniedziałek przed południem:)
Żałuję, że wcześniej nie znałam sklepu, fajnie byłoby zrobić prezent innemu maluszkowi:)
Pani Agnieszka skomentowała rowerek biegowy Puky LR M błękitny:
Puky dotarł do nas dziś wieczorkiem:) Zuzanka zdążyła go przetestować jeden raz (runda po pokoju ostrożnym krokiem) .. zobaczymy co będzie dalej;) Postaram się informować o postępach naszej gwiazdeczki i przesyłać dokumentację. Moja opinia rowerka to 5+ ! Mam nadzieję, że moja córka „dogada się” szybko z laufradem;)
Sklep działa rewelacyjnie – wczoraj zamówiłam rowerek , dziś dostałam! Wcześniej konsultowałam wątpliwości telefonicznie – świetny, fachowy i bardzo przyjazny kontakt:) – uwielbiam takie sklepy internetowe!!!! Nie dość, że świetny pomysł! to jeszcze super strona i super obsługa ! GRATULACJE!
Moja sugestia: zdjęcie puky LR M i LR L razem (obok siebie) dla porównania. Wydaje mi się, że pozwoliłoby to na bardziej realną ocenę wielkości tego najmniejszego rowerka. Osobiście nie spodziewałam się, że będzie on aż tak mały:) co mnie bardzo pozytywnie zaskoczyło! Nie widziałam wcześniej tak małego rowerka, a szukałam długo.
polecam!
Pani Bożena skomentowała rowerek biegowy Puky LR M błękitny:
Fantastyczna zabawka. Kupilismy rowerek jesienią, więc córka na razie trenuje jazdę w domu. Rowerek jest solidnie wykonany, ale lekki, bardzo łatwo go złożyć. Nawet niewielka dwulatka dobrze sobie radzi z jazdą. Nie możemy się już doczekac wiosny. I jeszcze słowo o sklepie internetowym Aktywny Smyk – doskonałe informowanie o każdym etapie zamówienia, bardzo szybka i dobrze zabezpieczona przesyłka.
Pan Tomasz skomentował rowerek biegowy Puky LR M czerwony:
Najpierw było pudełko i ŁOOO !! Później była zawartość i ŁAAAA !! A teraz mały nie złazi ze swojego „moto”
Tata ma „duzyi moto” i Maksio ma ” mały moto”. Normalnie produkt na 5+
Pani Elwira skomentowała rowerek biegowy Puky LR M czerwony:
Puky LR M cudny, Hela(19m-cy) od razu go polubiła! Na razie oswajamy Puky’ego jeżdżąc nim z pokoju do kuchni coraz sprawniej, jutro wyruszamy na podbój podwórka!
Pan Piotr skomentował rowerek biegowy Puky LR M czerwony:
AktywnySmyk – super szybka realizacja zamówienia, świetna komunikacja i informacje o zamówieniu. Puky LR M – fajny „rowerek”. Młody (22 m-ce) jak tylko go zobaczył od razu zabrał się za ujeżdżanie go. Trzy podejścia i już śmigał po podwórku. Super zabawka do nauki równowagi i nie tylko. Z dnia na dzień widać postępy.
Pan Witold skomentował rowerek biegowy Puky LR M czerwony:
Kupiłem i jestem bardzo zadowolony. Przesyłka przyszła szybko , a sam rowerek jest po prostu świetny. Mal ” śmiga” na nim cały czas i wychodzi jej to coraz lepiej. Serdecznie polecam ten produkt i zakupy na stronie www.aktywnysmyk.pl
Pani Katarzyna skomentowała rowerek biegowy Puky LR M czerwony:
Rowerek kupiłam dla synka 86 cm (12 kg wagi) 2,5 roku. Maluszek od razu załapał o co chodzi. Cena nieco wysoka (jak dla mnie), ale widząc radość malucha i jego dumę, nie żałuję, tym bardziej, że jest bardzo dobry jakościowo i jeszcze jeden synek (14 m-cy) z niego na pewno skorzysta. Puky LR M jest jako jedyny odpowiadał mi ze względu na jego wielkość. Nie ma sensu kupować rowerku na wyrost, dziecko nie będzie umiało skorzystać.
Pani Marta skomentowała rowerek biegowy Puky LR M czerwony:
Relatywnie niedrogi, ale świetnej konstrukcji rowerek. Porządny, z pomysłowym podeścikiem na nóżki. Mój 2,5 letni synek pomyka na nim bez problemów. Każdemu polecam taki dla dziecka. Kiedy patrzę jak sprawne na rowerkach biegowych są maluchy, dochodzę do wniosku, że 3 kołowce i 4 kołowce to robienie dzieciom krzywdy.
Pani Joanna skomentowała rowerek biegowy Puky LR M czerwony:
Rowerek kupilam jak synek mial 2 lata i 8 miesiecy i sprawdzil sie rewelacyjnie! Synek go pokochal i juz za 4 razem zaczal podnosic nogi po kilka sekund w trakcie jazdy!!!!
Jestem zachwycona bo mialam watpliwosci czy to go zainteresuje skoro jezdzil juz na rowerku 3kolowym.
Polecam goraco! lekki, wygodny i w razie wywrotki rzeczywiscie kierownica sie sklada i nie ma obawy ze dziecko zrobi sobie krzywde. Moje dziecko ma 90cm wysokosci, podejrzewam ze dla 95cm dzieci lepszy bylby juz ten wiekszy model – na ten sezon mysle ze wystarczy…
Pani Agnieszka skomentowała rowerek biegowy Puky LR M czerwony:
Fantastyczna sprawa! To jedyny rowerek, na który Lena nie jest za mała i juz świetnie sobie radzi (do trójkołówek – których nigdy i tak nie planowaliśmy – jeszcze nie dorosła). Na zachętę puściliśmy jej filmik z Maćkiem i teraz jeżdżąc krzyczy „Prawie jak Maciek!”.
Pan Michał skomentował rowerek biegowy Puky LR M czerwony:
Rowerek sprawdza się rewelacyjnie! Po miesiącu chodzenia synek jeździ podnosząc nóżki, że aż trzeba podbiegać by dotrzymać mu kroku. Jest zachwycony gdy może na nim jeździć. Zastanawiałem się nad innymi modelami z ogranicznikami skrętu i hamulcami – ale póki co (pół roku) nie było z tym żadnych problemów – polecam jako w miarę niedrogi w porównaniu z innymi modelami – świetna zabawa i rozwój koordynacji dla dzieciaka!
Pani Urszula skomentowała rowerek biegowy Puky LR M czerwony:
To faktycznie pierwszy rowerek naszego smyka. Początki nie były łatwe… rowerek kupiliśmy mu zanim skonczył 2 latka i na początku nie bardzo go czuł. Po kilku tygodniach chodzenia i obwąchiwania oszalał na jego punkcie. Rower jest lekki, zwrotny, cichy. Sprawdza się na prostej drodze jak i na trawie czy wybojach. Mikołaj sam go podnosi, podjeżdża na krawężniki, świetnie radzi sobie z odpychaniem nóżkami, choć nie korzysta jeszcze z półeczki na nogi. Jesteśmy bardzo zadowoleni z wyboru bo nie ma nic wspanialszego niż zadowolone dziecko. Wakacje spędził na rowerze i trudno mi było uwerzyć jak długie trasy na takim rowerku jest w stanie pokonać taki maluch! Bardzo gorąco polecam ten rower!!!
Pani Ewa skomentowała rowerek biegowy Puky LR M różowy:
Rowerek jest super. Polecam
Pan Marek skomentował rowerek biegowy Puky LR M różowy:
Polecam wszystkim w 100%. Rowerek ten kupiliśmy na 2-gie urodzinki naszej córeczki i od razu pierwszego dnia zaskoczyła o co w tym wszystkim chodzi. Błyskawicznie nauczyła się trzymać równowagę, rowerek dostała na koniec kwietnia a w lipcu zjeżdżała już z górki z podniesionymi do góry nogami – oczywiście w kasku
) Dla zainteresowanych mogę nawet przesłać zdjęcia naszej szalonej rowerzystki. Uważam że rower ten to doskonały wstęp do nauki jazdy na prawdziwym rowerze
))
Z cyklu chwalimy się jak nas chwalą ;-) Aktywny Smyk zachęca do ruchu
Tagi: najlepsze blogi firmowe
Blog… o prowadzeniu blogów firmowych recenzuje AktywnegoSmyka!
Prócz MUSIMY się pochwalić, to również MUSIMY zacytować… może całość?!?… mhy… ale całości nie wypada
więc tylko fragment. Całą recenzję możecie przeczytać na stronie „Aktywny Smyk zachęca do ruchu (recenzja)„.
Po analizie i lekturze bloga dosłownie nabrałam chęci na przejażdżkę rowerową [...] Czytając kolejne wpisy, da się odczuć, że ich autorzy czynią to z prawdziwą pasją oraz, że naprawdę zależy im na dobrej zabawie wszystkich dzieci. Bloga AktywnySmyk.pl polecam wszystkim tym rodzicom, którzy pomimo braku czasu dla swych pociech, chcieliby inaczej spędzać wspólnie czas, niż siedząc z dzieckiem przed telewizorem.
Co sądzicie o ograniczeniu kąta skrętu kierownicy w rowerku biegowym?
Mamy pytanie do rodziców AktywnychSmyków…
„Co sądzicie o ograniczeniu kąta skrętu kierownicy w rowerku biegowym?”
Jesteśmy ciekawi waszych opinii! Piszcie prosimy
Zapraszamy również do profilu AktywnegoSmyka na Facebook’u… gdzie jest kilka komentarzy w tym temacie, poniżej cytujemy je:
Nasz 2-letni syn od kilku tygodni jezdzi na rowerku. Radzi sobie coraz lepiej i pelen skret kierownicy nie stanowi dla niego problemu. Byc moze w ciagu pierwszych dni bylo to dla niego wyzwaniem, ale teraz nie widzimy potrzeby organiczenia skretu.
Nasza córa (3Y10M) od pół roku śmiga na RB (wersja low-cost z z ogranicznikiem skrętu i hamulcem). Ogranicznik nie uchronił jej od kilku gleb (2-3) wywołanych zbyt energicznym operowaniem kierownicą (na szczęście skutecznie zadziałały kask,… ochraniacze i rękawiczki). Mimo to uważam, że ogranicznik skrętu jest pożądaną opcją rowerka biegowego. Nie ogranicza praktycznie użytecznego kąta pracy kierownicy, a co za tym idzie zwrotności RB, ale np. zapobiega owijaniu linki hamulcowej wokół osi główki ramy na postoju i w domu.
Trochę poza tematem – RB są warte każdej złotówki swojej ceny poza jedną rzeczą – z jakichś powodów (które jestem w stanie zrozumieć) są na tyle atrakcyjne dla smyków, że niestety rowery (których nasza córka ma więcej niż jeden) idą w odstawkę. W tym samym wieku nasz starszy synek (który nie miał laufrada) dawno pomykał na rowerze i robiliśmy wspólnie 20-km wycieczki, a córa hołubi RB. I co ja mam zrobić? Mimo dużego wysiłku kreatywno-intetelektualno-PRowego RB nadal rządzi… Ale co ja mogę… w końcu to córusia tatusia…![]()
My mamy Puky, bez ograniczenia, i synek od zawsze radził sobie świetnie:) Nie zauważyłam, aby mu to przeszkadzało, wręcz odwrotnie-jak widzę jazdę synka oraz siostrzeńca (który ma rowerek z ogranicznikiem) wydaje mi się że ten pierwszy rower sprawuje się lepiej.
Parenting.pl testuje rowerek biegowy FirstBIKE
Tagi: FirstBIKE, parenting.pl, rowerek biegowy test, test
Wortal dla rodziców Parenting.pl przetestował rowerek biegowy FirstBIKE… o czym za chwilkę
…najpierw przypomnijmy film o małym kliencie AktywnegoSmyka – Adrianie i jego osobistym Firstbike’u.
W profilu AktywnegoSmyka na YouTube zobaczycie więcej filmów z dziećmi na rowerkach biegowych FirstBIKE
Nam podoba się 5 zasad nauki jazdy na rowerku biegowym, pozwolimy sobie zacytować całość:
- To dziecko musi zapoznać się z rowerkiem: pozwólmy mu zatem na oglądanie, dotykanie i rozmawianie o rowerku, nic na siłę.
- To dziecko panuje nad rowerkiem: powolne oswajanie jest szczególnie ważne w momencie, gdy dziecko jeździło już wcześniej na innym pojeździe, który sam stał (na przykład na samochodzie albo innym z czterema kołami). W przypadku rowerka jest inaczej. Jego zadaniem jest nauczyć utrzymania równowagi, koordynacji ruchów i panowania nad pojazdem.
- Prawidłowa postawa – dziecko wygodnie siedzi w siodełku: zawsze trzeba pamiętać o zasadzie, że dziecko jadąc – siedzi na siodełku całym ciężarem. Nie stoi trzymając rower między nóżkami, tylko swobodnie i wygodnie SIEDZI na siodełku, a rączki trzymają kierownicę. W ten sposób dziecko przyjmuje prawidłową postawę i jest gotowe do nauki jazdy.
- Całe stópki na podłożu, nóżki lekko ugięte w kolanach: ta zasada warunkuje poczucie panowania nad rowerem i bezpieczeństwa. Pamiętajmy więc, że nóżki dziecka muszą CAŁYMI STOPKAMI opierać się o podłoże (nie tylko dotykać paluszkami lub śródstopiem). Wówczas działają jak filary, dzięki którym dziecko na każdym etapie nauki będzie miało stabilne oparcie – od momentu chodzenia do już szybkiej jazdy. Pamiętajmy również, że nóżki w kolankach muszą być lekko ugięte. Aby to osiągnąć, regulujemy wysokość siodełka za pomocą dużej, wygodnej śruby zamocowanej pod siodełkiem. Luzując ją lekko, ustawiamy wymaganą wysokość. Dla najmłodszych dzieci bardzo przydatny jest uchwyt, który obniża siodełko o dodatkowe 4 cm.
- Własne tempo. Każde dziecko uczy się we własnym tempie, ale każde przechodzi te same etapy nauki. Najpierw siedzi na rowerku, potem powoli zaczyna „chodzić” (wygodnie siedząc na siodełku), a na końcu, kiedy poczuje się pewniej, zaczyna biegać.
Źródło: parenting.pl – rowerek biegowy FirstBIKE [test]
Nie do końca zgodzimy się z punktem nr 3… ponieważ spora część najmniejszych klientów AktywnegoSmyka zaczynała przygodę z laufradem nie dokładnie siedząc na siodełku, tylko stojąc pomiędzy siodełkiem a kierownicą, aby po chwili spacerować tak sobie z pojazdem… według nas to nic złego… i tak za chwilkę dziecko zrozumie, że może usiąść. Zasada nr 3 Parentingowego testu może być tłumaczona tym, że rowerek FirstBike (nawet z obniżką) jest za dużym rowerkiem dla tych najmniejszych oblatywaczy laufradów, o których mówimy, gdyż stosunkowo szerokie siodełko w rowerku wymaga aby długość nóżki smyka była przynajmniej 2-3 cm większa niż minimalna wysokość siodełka. Parentingowcy testowali zapewne rowerek na nieco większych, starszych dzieciach, które faktycznie – zwykle rozpoczynają naukę jazdy w pozycji siedzącej.
Zauważyliśmy, że spora część najmłodszych początkujących rowerzystów siadała wtedy gdy wcześniej używali jeździka/odpychacza do poruszania się, dzieci które nie miały styczności z jeździkami nie siadały tylko stały nad siedzeniem albo pomiędzy ramą a siodełkiem… wydaje się, że po prostu nie wiedziały, że można siedzieć na takim sprzęcie….w Parentingowym teście Pan Bartek, tata Szymona pisze „Pierwszy spacer (oswajanie) polegał na prowadzaniu rowerka z przysiadaniem.”
Kolejna obserwacja jest taka, że dzieci trenujące na jeździkach siadając na rowerek biegowy miały problemy z „postawą pionową”… wydaje nam się, że przyzwyczajone do stabilnych jeździków siadając na rowerku biegowym liczyły, że będzie równie stabilny. Zdaniem AktywnegoSmyka również to nic złego.
Według nas nie ma potrzeby naciskania na dziecko aby siadło na siodełku jeśli tego nie robi… i tak prędzej czy później zauważy, że tam jest i na nim usiądzie… więc wyluzujmy się
niech dziecko samo dojrzeje do tematu.
Jak już piszemy o naszych spostrzeżeniach podczas pierwszych kroków najmłodszych smyków na rowerkach biegowych to proponujemy zachęcać ich słowami „idź”, „chodź” a nie „jedź” ponieważ dla tych, które nie używały jeździków) słowo „jedź” może być jeszcze nieco abstrakcyjne
Również nie zgodzimy się z tym, że rowerek FirstBIKE ma siodełko na minimalnej wysokości 30,5cm! Nam – jak byśmy nie mierzyli - wychodzi 32cm! Rowerek biegowy FirstBIKE posiada siodełko na wysokości 36cm, montując obniżkę zyskujemy 4cm… czyli siodełko na 32cm. Proponujemy zapoznać się również z prezentacją rowerków biegowych w magazynie rowerowym bikeBoard nr 7 a dokładnie w artykule „Bez bocznych kółek”.
Poniżej kilka trafnych spostrzeżeń rodziców małych oblatywaczy laufrada FirstBIKE:
[...] Rowerek jest lekki i bardzo poręczny, co jest niewątpliwie dużym atutem. [...]
[...] Jest lekki, co ułatwiało mi niesienie go [...]
[...] Rowerek lekki. Dla dziecka łatwy do podnoszenia przedniego koła, siedząc jednocześnie na rowerku – Szymon tak wykonywał szybkie nawroty. Dla rodziców wygodny do wzięcia w rękę np. przy przechodzeniu przez ulicę. Lekki i poręczny. [...]
[...] Bardzo wygodny mechanizm regulacji wysokości siodełka. [...]
[...] brak pedałów daje poczucie bezpieczeństwa – nie ma elementu, z którym nie wiadomo co zrobić, nic się nie plącze między nogami w momencie, gdy trzeba skupić się na utrzymaniu równowagi. [...]
[...] Jako rodzice doceniamy jego lekkość na spacerach. [...]
[...] Rowerek wykonany jest bardzo dobrze i z pomysłem. Ładny, estetyczny wygląd sprawia, że dzieci chociażby z ciekawości chcą na nim pojeździć. Doskonałe warunki, by móc utrzymać go w czystości. [...]
Jeszcze raz podamy link do testu bo WARTO! parenting.pl – rowerek biegowy FirstBIKE [test]
Zapraszamy do zapoznania się z ofertą rowerków biegowych FirstBIKE w sklepie AktywnySmyk.pl
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Ankieta – Czy twój Aktywny Smyk używa hamulca w rowerku biegowym?
Drodzy rodzice AktywnychSmyków mamy dla was ankietę – podzielcie się z nami swoimi spostrzeżeniami
„Piątka” dla kasków Giro Rascal i Spree
Kask dla dziecka Giro Rascal otrzymał ocenę „bardzo dobrą” w teście niemieckiej organizacji ADAC.
Identycznym kaskiem jak Giro Rascal przeznaczonym jednak dla nieco mniejszych główek jest kask dziecięcy Giro Spree dlatego można stwierdzić, że również Spree zasłużył na ocenę „bardzo dobrą”
Rzecz jasna, że oba kaski dziecięce w różnych wzorach i kolorach dostępne są w ofercie AktywnegoSmyka:
- Kask dziecięcy Giro Spree pomarańczowa budowa
- Kask dziecięcy Giro Spree lawendowy w króliczki
- Kask dziecięcy Giro Spree różowy w syreny
- Kask dziecięcy Giro Spree policjanci i złodzieje
- Kask dziecięcy Giro Rascal różowo-lawendowy w kwiaty
- Kask dziecięcy Giro Rascal biały w różowe płomienie
- Kask dziecięcy Giro Rascal niebieski z rekinami
- Kask dziecięcy Giro Rascal biały w biedronki
- Kask dziecięcy Giro Rascal zielony z rowerzystami
bikeBoard o rowerku biegowym FirstBIKE Cross
Tagi: bikeBoard, FirstBIKE
W czerwcowym numerze magazynu rowerowego bikeBoard możemy znaleźć tekst autorstwa Miłosza Kędrackiego o rowerku biegowym FirstBIKE Cross. Rowerek biegowy został oceniony bardzo wysoko, za atuty rowerka uznano fakt, że jest lekki oraz posiada bogate wyposażenie dodatkowe, minusem zaś jest szerokie siodełko…
to w temacie samego rowerka a teraz ciekawy cytat z tekstu Miłosza Kędrackiego
Nauka utrzymania równowagi na rowerze z bocznymi kółkami to strata czasu. Często przez lata dziecko nie jeździ, tylko [...] toczy się podparte bocznym kółkiem [...] z bocznymi kółkami rower jest niesterowny [...] upadki na twardą nawierzchnię (tylko po takiej da się jeździć z bocznymi kółkami) groźne.
i dalej…
„Drezyna” (rowerek biegowy – przyp. red) (powrót do korzeni roweru) jest dla maluchów najlepszym sposobem nauki jazdy na rowerze, kropka.
Dalej już czytamy o rowerku biegowym FirstBIKE między innymi:
FirstBIKE [...] wyróżnia materiał, z jakiego jest wykonany, zastosowanie tylnego hamulca oraz specjalna przystawka pozwalająca obniżyć oś tylnego koła o 5 cm (montując przystawkę siodełko obniża się o 3cm z wysokości 35 cm do 32 cm – przyp. red.) [...] po zainstalowaniu opcjonalnej przystawki [...] dwulatek usiądzie wówczas na takim rowerku pod warunkiem, że jest wyższy niż przeciętny. Siodełko jest bowiem szersze niż zwykle, a pokrycie gumą jest wygodne, ale uniemożliwia przesuwanie się pupy podczas jazdy [...]
Bardzo dobre spostrzeżenia
Na dole tekstu mamy dwa modele rowerków biegowych, które można porównać do FirstBIKE’a. Pierwszy to Kettler Sprint Air Racing, a drugi to rowerek biegowy Puky LR 1L Br.

Modele porównywalne Puky LR 1L Br oraz Kettler Sprint Air Racing | FirstBIKE Cross | magazyn rowerowy bikeBoard nr 6/2010 | autor: Miłosz Kędracki
Zuza i rowerek biegowy
Tagi: moje dziecko i rowerek biegowy, opinia, puky, Puky LR, rowerek biegowy Puky
Bardzo nas cieszą maile od rodziców, którzy zdecydowali się na rowerek biegowy dla swojego dziecka. Dzisiaj kolejny – od Pani Agnieszki.
Rowerek biegowy (rowerek biegowy Puky LR M – przyp. red.) otrzymaliśmy chyba 5 maja. Muszę na wstępie zaznaczyć, że zakochałam się w laufradzie od pierwszego wejrzenia i byłam przekonana, że Zuza będzie miała tak samo. Rozczarowałam się
Zuzanka nie bardzo się do niego zapaliła:( Postanowiłam jednak jej nie naciskać. Schowałam Puky na kilka dni i znowu podjęłam próbę namowy córki do jazdy – tez bez skutku. Szczerze mówiąc – byłam załamana! Odpuściłam temat. Puky leżał sobie w kącie..
TEN dzień nastąpił 28 maja!! Zuzia tak po prostu wzięła laufrada, wsiadła i zaliczyła spacer po domu! Moja radość nie miała końca!
Od tego dnia nie ma bez laufrada dnia!
![]()
![]()
![]()
![]()
Pierwsze wyjście na spacer z Puky również mnie zaskoczyło. Wzięłam wózek żeby na wszelki wypadek laufrada i Zuzię tam załadować. Nie było takiej potrzeby! Zuzanka przez ponad godzinę pomykała na Puky! A ja za nią z pustym wózkiem;)
Bardzo się cieszę, że kupiłam laufrada. Wcześniej długo się zastanawiałam nad trójkołowcem (paskudne ustrojstwo do pchania), porównywałam, analizowałam.. aż pewnego dnia wpadła mi w ręce jakaś gazeta, w której był artykuł o laufradach – i koniec, przepadłam! Wiedziałam, że moja córka musi to mieć. Czułam, że ona go poczuje i… tak się stało!
Polecam gorąco wszystkim aktywnym rodzicom! Nawet jeśli dzieciak od razu nie złapie bakcyla, to warto czekać! Rewelacja! Laufrad uczy dziecko radzenia sobie w różnych sytuacjach, podejmowania decyzji, wyczucia, równowagi, aktywnego stylu życia…i pewnie jeszcze wielu potrzebnych w życiu umiejętności.
Dodam jeszcze, że Zuzka 8 maja skończyła 20 miesięcy.
I to lubimy! Pani Agnieszka napisała, że podeśle nam jeszcze filmy. Jak dostaniemy i znajdziemy chwilkę czasu to umieścimy je oczywiście na blogu AktywnegoSmyka!
ps. zachęcamy do podsyłania nam historii z cyklu „moje dziecko i rowerek biegowy„. Mamy nadzieje, że takie opowieści przekonają niezdecydowanych.




![Aktywny Smyk zachęca do ruchu [recenzja] Aktywny Smyk zachęca do ruchu [recenzja]](http://blog.aktywnysmyk.pl/wp-content/uploads/2010/11/Aktywny-Smyk-zachęca-do-ruchu-recenzja.jpg)












