Kategoria: „Porady”

Rowerek bez pedałów z blokadą kierownicy czy bez…

Napisał dnia 5 października 2009 w kategorii: Porady, Sklep AktywnySmyk
Tagi: , ,

z-blokada-czy-bez

Przy zakupie rowerka biegowego często pojawia się dylemat czy wybrać pojazd z blokadą skrętu kierownicy czy bez blokady. W poniższych kilku zdaniach opiszemy różnice pomiędzy takimi rowerkami.

Rowerki z blokadą skrętu kierownicy…

Głównym powodem dla jakiego montuje się blokadę kąta skrętu kierownicy w rowerkach biegowych jest uniemożliwienie nagłego skręcenia przedniego koła co podczas szybszej jazdy mogłoby doprowadzić do wywrotki. Jak wiadomo małe dzieci nie zawsze zdają sobie sprawę z podejmowanych przez siebie działań, również podczas jazdy na laufradzie dziecko może nie przewidzieć, że nagłe szarpnięcie za kierownicę jest niebezpieczne.

Blokada kierownicy przyda się zwłaszcza, gdy maluch będzie zjeżdżał z górki, ponieważ wtedy przednie koło może wpaść w niekontrolowane drgania i spowodować osłabienie panowania smyka nad kierownicą, które mogłoby doprowadzić do zbyt dużego skrętu, a w konsekwencji wywrotki.

Większość producentów rowerków biegowych stosuje ograniczenie kąta skrętu kierownicy za pomocą różnych mechanizmów, które w efekcie działają tak samo. Jedyną istotną dla użytkownika różnicą może być wielkość kąta do jakiej skręt kierownicy jest ograniczony. U jednych producentów skręt ten jest ograniczony tylko do ok 10-15 stopni np. w rowerkach LIKEaBIKE (seria drewniana) i Early Rider, a u innych aż do 45 stopni np. w rowerkach Kettler Speedy. Można przyjąć, że rowerek z blokadą do ok 10-15 stopni będzie z pewnością mniej podatny na wywrotki spowodowane niekontrolowanym skręceniem przedniego koła niż ten z kątem ograniczonym do 45 stopni.

Rowerki biegowe z blokadą kąta skrętu kierownicy to:

Rowerki biegowe bez blokady…

Kilku producentów nie zdecydowało się na zamontowanie blokady w swoich modelach rowerków bez pedałów tłumacząc to bezpieczeństwem dziecka. Przykładowo niemiecka firma Puky produkująca rowery od wielu lat nigdy nie stosowała takich rozwiązań.

Ich uzasadnienie takiej decyzji, jest następujące: w razie ewentualnej wywrotki dziecko upadając na rowerek nie „nadzieje się” na rączkę kierownicy, która złoży się pod jego ciężarem, co przy blokadzie skrętu nie będzie miało miejsca. Zblokowana kierownica po upadku nie złoży się na płasko, tylko będzie mniej lub bardziej „sterczała” narażając dziecko na bolesny upadek wprost na rączkę.

Dodatkowo Puky montuje w swoich rowerkach wyjątkowo szerokie, harmonijkowe końcówki uchwytów, które dodatkowo amortyzują uderzenie i chronią malucha przed zrobieniem sobie krzywdy.

Również angielska firma Ridgeback/Adventure nie zdecydowała się wprowadzać blokady.

Kolejną zaletą braku blokady kierownicy jest niewątpliwie większa zwrotność pojazdu. Rowerkiem bez blokady młody kierowca będzie bez trudu manewrował pomiędzy meblami w domu, czy drabinkami na placu zabaw bez konieczności podnoszenia przedniego koła w celu zmiany kierunku jazdy.

Reasumując, rowerek bez blokady kierownicy nadaje się zarówno dla początkującego użytkownika jak i doświadczonego śmigacza. Należy jednak wytłumaczyć dziecku jak powinno jeździć aby nie powodowało niepotrzebnych, niebezpiecznych skrętów kierownicy.

Laufrady bez blokady kąta skrętu kierownicy to:

Możliwość usunięcia blokady…

Na rynku występuje kilka modeli rowerków z fajnie opracowanym patentem umożliwiającym jazdę z ograniczonym skrętem lub z usuniętym ograniczeniem. Firma Early Rider stosuje dwie pozycje mocowania ośki kierownicy, w jednej pozycji kąt skrętu ograniczony jest do ok 10 stopni, a po umieszczeniu ośki w drugiej pozycji kąt skrętu jest prawie nieograniczony.

Również firma KOKUA w rowerku LIKEaBIKE Jumper wprowadziła niezwykle prosty, a zarazem efektywny sposób blokady, w którym to gumka przykręcona do ramy ogranicza kąt skrętu. Gumkę można łatwo usunąć i cieszyć się nieograniczonym skrętem.

Laufrady z możliwością zdemontowania blokady kąta skrętu kierownicy to:

Podsumowując…

Można stwierdzić, że blokada kąta skrętu kierownicy będzie dobrym rozwiązaniem dla maluszków, które dopiero rozpoczynają przygodę z laufradami. Blokada czyni naukę jazdy nieco mniej „wywrotową”, natomiast w miarę nabywania umiejętności i sprawniejszej jazdy blokada może dziecku nieco przeszkadzać.

Z drugiej strony należy pamiętać, że dzieci są bardzo sprytne i szybko uczą się pokonywać ograniczenia jakie posiada sprzęt, którego używają, a nie znając innych rozwiązań nie będą na owe ograniczenia narzekały. Jeśli koło nie będzie chciało skręcić się bardziej – podniosą je do góry. Problem może stanowić brak pełnej manewrowości przy szybszej jeździe bardziej wprawionego rowerzysty. Błędem byłoby więc przesadzić kilkulatka, który już jeździł na rowerku bez blokady skrętu na taki z blokadą, bo z pewnością takie ograniczenie podcięło by skrzydła młodemu kierowcy :-)

Hania – nauka jazdy na LIKEaBIKE Jumper’ze

Dzisiaj otrzymaliśmy od Pana Marcina link do bardzo fajnego filmu, na którym jego córka Hania uczy się jeździć na rowerku LIKEaBIKE Jumper… naszym zdaniem to bardzo udana produkcja ;-)

Pan Marcin pisze:

Hania bardzo szybko nauczyła się jeździć, najlepsze są miny przechodniów i starszych dzieciaków co szarpią się z czterema kółkami :)

Bardzo istotna podpowiedź:

Jeśli mogę coś podpowiedzieć rodzicom co dopiero będą uczyli swojego smyka jeździć, to znajdźcie teren o niewielkim nachyleniu i tam niech maluch zjeżdża z górki – dla mniej najbliżej to park Moczydło (w Warszawie).

Laufrad – Panie Pawle, co Pan na to? I odpowiedź fizjoterapeuty Pawła Zawitkowskiego

co-pan-na-to

Uff… jest! Jest wypowiedź fizjoterapeuty na temat rowerka biegowego. Na forum.gazeta.pl można przeczytać wątek pt „Laufrad – Panie Pawle, co Pan na to?” Forum Opieka i pielęgnacja a rozwój dziecka guru fizjoterapii dziecięcej – Pan Paweł Zawitkowski udziela odpowiedzi na pytania internautów.

Nie będziemy umieszczać całości jedynie odpowiedzi Pana Pawła:

[...] Rowerki bez pedałów to niezły fan dla dzieciaków i zupełnie niezły pomysł, podobnie jak hulajnoga, tylko w hulajnodze czasem trudno nakłonić dzieci by odpychały się raz jedną, raz drugą nogą W przypadku „rowerka bez pedałów” nie ma tego problemu. Sam młodemu kupiłem coś takiego „w podobie” :)
Pozdrawiam
Paweł Z.

Forumowicz pisze na temat rowerka biegowego firmy PUKY z podestem na nóżki:

Młody ma trochę koślawe giry ;) [...] Z jednej strony Młody moze sobie postawić nóżki na tym „podeściku”. Z drugiej jednak strony – czy dany podeścik nie wymusi szerszego rozstawu nóżek i nie spowoduje większego ich odwodzenia a w konsekwencji koślawości?

Na co Pan Paweł odpowiada:

[...] -oczywiście im węziej między nogami, tym bardziej precyzyjna praca całego ciała, w tym nóg
- lekko koślawe nóżki w niczym nie przeszkadzają, każdy specjalista potwierdzi,
że fizjologiczna koślawość jest cechą naszego układu biomechanicznego, która
skutecznie chroni go przed przeciążeniami, poza tym polecam obejrzeć sobie
dobrze postawę aktora o jakże pięknie brzmiącym nazwisku Steven Seagal… gość,
który opanował do „perfekcji” sztukę walki, a nogi koślawe nieco… i żyje…
Pozdrawiam
Paweł Z.

O rowerowych szczęściarzach ;-)

Napisał dnia 29 lipca 2009 w kategorii: Dzieci na rowerkach biegowych, Porady, Różne

rowerowy-usmiech W numerze 1(7)2009 katalogu „Dziecko, zakupy i my” czytamy, że podczas jazdy na rowerze mózg produkuje endorfiny!!!

Poprawiają one samopoczucie i dodają pewności siebie. Dodatkowo rowerowe szaleństwa pomagają rozładować negatywne emocje, dzięki czemu odprężają i wyciszają dziecko. Ponadto w czasie jazdy wzmacniają się biodra, mięśnie brzucha, grzbietu i rąk.

o nogach-napędzaczach nie zapominając ;-)

Skądinąd wszyscy wiemy, że ruch na świeżym powietrzu oznacza lepsze krążenie krwi i dotlenienie, zwiększoną odporność organizmu, zapobiega otyłości i infekcjom. Jeśli dodamy więc do tych wszystkich zalet wakacyjnej rowerowej wycieczki jeszcze garstkę mitycznych endorfin, a wieczorem uśmiechniętą buzię zmęczonego smyka, który uśnie wówczas w przysłowiowe trymiga – to czego chcieć więcej.

zatem – aktywni rodzice – marsz z dzieckiem na rower! … a wieczór należeć będzie do Was ;-)

Bezpieczeństwo dziecka w foteliku rowerowym

Nowa strona w sklepie "Słów kilka o bezpieczeństwie dziecka w foteliku rowerowym"

Nowa strona w sklepie "Słów kilka o bezpieczeństwie dziecka w foteliku rowerowym"

Zapowiadany tekst o bezpieczeństwie dziecka w foteliku rowerowym właśnie został opublikowany :-)

Dowiecie się z niego, kiedy dziecko może zacząć jeździć w foteliku rowerowym, co na ten temat sądzi fizjoterapeuta Paweł Zawitkowski, o czym pamiętać wożąc Smyka, na co zwrócić uwagę przed każdą jazdą z dzieckiem w foteliku oraz podczas jazdy.

Zapraszamy do lektury – „Słów kilka o bezpieczeństwie dziecka w foteliku rowerowym

Dobór wielkości rowerka biegowego

dobor-wielkosci

Przygotowaliśmy tekst pt. „Dobór wielkości rowerka biegowego„.

Radzimy w nim jak dobrać odpowiednią wielkość rowerka biegowego dla dziecka. Opisujemy jak dokonać pomiaru nóżki dziecka, czym się sugerować a czym nie, co zrobić jeśli znamy tylko wzrost smyka, a co jak znamy tylko wiek.

Podsumowanie jest następujące:

Najważniejsza jest długość nóżki! Mierzcie ją w bucikach, w których dziecko będzie jeździć. Jeśli dziecko nosi jeszcze pieluchę, śmiało ją zdejmijcie, nic wielkiego się przecież nie stanie gdy dziecko posiusia z emocji swój rowerek :-) . Młode smyki zaczynające przygodę z rowerkiem przed drugim rokiem życia mogą mieć na początku siodełko opuszczone troszkę niżej (1-2 cm) niż krocze, aby swobodnie spacerować z rowerkiem między nogami oswajając się z pojazdem. Nie jest to jednak regułą, ponieważ niektóre maluszki wolą startować z siodełkiem ustawionym na tyle wysoko, aby siedząc na nim mogły od razu trenować odpychanie.
Jeśli koniecznie chcecie kupić rowerek nie znając długości nóżki, a znacie wzrost smyka to dla 2-4 latka nóżka powinna mieścić się w zakresie 38-40% wzrostu.
Nie wybierajcie rowerka znając jedynie wiek dziecka… to za mało informacji!

dobor-wielkosci-w-opisie

Box "Dobór wielkości rowerka biegowego" na stronie produktu.

Dodatkowo do każdej strony opisującej któryś z dostępnych u nas laufradów dodaliśmy box z podsumowaniem i linkiem do popupu, w którym jest informacja jak zmierzyć nóżkę.

Zapraszamy do lektury :D

Rowerek biegowy kontra tradycyjny rowerek z odkręconymi pedałami

Czy odkręcenie pedałów od tradycyjnego rowerka może zastąpić rowerek biegowy?!? Raczej nie!

Czy odkręcenie pedałów od tradycyjnego rowerka może zastąpić rowerek biegowy?!?

Wpis miał być krótki i właściwie na temat zamiany normalnego rowerka w rowerek biegowy poprzez odkręcenie pedałów… a w końcu we wpisie jest o siatce centylowej, długości nóżki w stosunku do wzrostu… i dopiero na końcu informacja, że nie uda się zastąpić rowerka biegowego rowerkiem z odkręconymi pedałami :-) .  W międzyczasie powstał pomysł na kolejny wpis, a mianowicie jak wybrać odpowiedni rozmiar rowerka biegowego.

Spotykamy opinie, że zakup rowerka biegowego to niepotrzebny wydatek skoro można kupić najmniejszy z rowerków z pedałami… odkręcić pedały, zdjąć łańcuch, zdemontować kółka boczne i gotowe! Z tak zmodyfikowanego rowerka powstaje laufrad :-) Niby proste… ale…

Tak na marginesie… właściwie było odwrotnie… najpierw powstała maszyna biegowa 1818, potem dopiero welocyped. I wracamy do tematu…

Właśnie… jest jedno ale :-) Rowerek biegowy jest tak zaprojektowany, aby siodełko było jak najniżej podłoża i dziecko o wzroście półtora czy dwulatka mogło siedzieć i dotykać stopami do podłoża (piszę tutaj o najmniejszych rowerkach biegowych np. Puky LR M i o przeciętnych smykach, których nóżka w buciku ma długość powiedzmy ok 32cm).

Osoby, które twierdzą, że można z rowerka tradycyjnego zrobić rowerek biegowy nie biorą pod uwagę tego, że dziecko w wieku 2-3 lat na takim rowerku nie dostanie nóżkami do ziemi… twierdzenie jest słuszne ale dla dziecka o wiele starszego.

Teraz o rozwoju dziecka… Patrząc na siatkę centylową można napisać, że dziecko które ma: 2 lata ma wzrost z przedziału 84-94cm, smyk 3 letni ma przeciętnie 90-103cm zaś smyk 4 letni ma wzrost 96-113cm (pamiętajcie, że są to wielkości statystyczne – na podstawie siatki centylowej wysokości ciała chłopców). Wykres poniżej.

Siatka centylowa dla chłopca

Siatka centylowa wysokości ciała chłopców

Trudno jest nam doszukać się jakiś informacji o proporcjach dziecka w wieku 2-4 lat, a w szczególności długości nóżki w stosunku do wzrostu. Im młodsze dziecko tym nóżka jest krótsza w stosunku do wzrostu, a wraz z rozwojem nóżka się wydłuża w stosunku do wzrostu i dla dorosłego człowieka noga ma już długość prawie połowę wzrostu. Próbując ugryźć temat doszliśmy do następujących wyników… smyk w wieku 0-1 rok ma nóżkę długości 33% wzrostu, około drugiego roku nóżka ma już długość 38% wzrostu, około 4 roku życia ma 40% wzrostu a w wieku 6 lat – 43% wzrostu… rodzice mają nogi 46-50% wzrostu.

anatomia_proporcje_ciala-źródło-VOLVO,-Children-in-cars.jpg

Długość nóżki dziecka 0-6 lat w procentach odniesiona do wzrostu

ps. nasz oblatywacz Maciek teraz ma ponad 3 lata, 105cm wzrostu i nogę długości 42cm… sprawdźmy czy się zgadza…105cm*39%=41cm. Prawie… prawie…

Pamiętajcie proszę, że powyższe informacje i procenty są oparte o wiedzę książkowo/internetową, są uśrednione i nie są to informacje potwierdzone przez specjalistę wręcz opracowane przez laika. :-)

Wracajmy do tematu…

Jeśli chodzi o rowerek z pedałami tam nie jest ważna odległość siodełka od podłoża lecz odległość siodełka od pedałów w najniższym położeniu. Nie jest istotne, że dziecko nie dosięgnie nóżką do podłoża aby się podeprzeć w razie utraty równowagi… na takim rowerku smyk nie ćwiczy utrzymywania równowagi ponieważ są z boku kółka.

A teraz najważniejsze – pomiary.  Sprawdziliśmy, i w rowerku dla dziecka z kołami 12. calowymi czyli najmniejszym rowerku z pedałami na rynku, siodełko jest na wysokości ok 46 cm od podłoża (w modelu mierzonym wydawało nam się, że przycinając sztycę można byłoby obniżyć siodełko jeszcze o jakieś 5-6cm… czyli do ok 40cm). Odległość siodełka od pedałów w najniższym położeniu to 36cm… czyli ok 10cm mniej niż odległość siodełka od podłoża.

Wymiary rowerków biegowych to w naszym przypadku nie problem… wszystko mamy dokładnie pomierzone… można uogólnić i napisać, że siodełko w najniższym położeniu znajduje się na wysokości ok 30cm. (LIKEaBIKE Mini, Early Rider Lite, Puky LR M – 30cm; Early Rider Classic, LIKEaBIKE Mountain, Kettler Speedy, Puky LR 1 i Puky LR 1Br – 33-35cm).

Porównajmy klasyczny rower i laufrad…

Podsumowując… można stwierdzić, że smyk, który ma ok 1,5-4 lat i nóżkę z przedziału 28-45cm (wzrost ok 83-105cm) nie jest w stanie dosięgnąć stopą do podłoża na tradycyjnym rowerku z odkręconymi pedałami, gdyż siodełko znajduje się na wysokości ok 46cm.  Czyli odkręcanie pedałów od tradycyjnego rowerka ma sens jeśli smyk ma nóżkę dłuższą niż 46cm… czyli jest w wieku (statystycznie) ponad 4lata.

Podtrzymujemy to co napisaliśmy kiedyś:

Jeżeli po odkręceniu pedałów od zwykłego rowerka, dziecko będzie dosięgać do podłoża i jazda będzie sprawiała mu frajdę to jak najbardziej niech jeździ na takim zmodyfikowanym pojeździe [...]

Nie negujemy pomysłu odkręcania pedałów… jedynie chcemy abyście byli świadomi, że takie rzeczy można robić dla dziecka, które już ma ponad 4lata i siedząc na rowerku z pedałami dosięga swobodnie do podłoża… a wcześniej… czyli w wieku 2,3,4 lata – niech śmiga na rowerku biegowym! :D

Pisząc o długości nóżki na podstawie siatki centylowej trzeba pamiętać że jest to długość nóżki bez bucika, zaś aby prawidłowo dobrać wielkość rowerka biegowego należy najlepiej znać długość nóżki w buciku. Nasze wymiary rowerków podajemy bez obciążenia czyli koła pompowane nie są ugięte… i należy pamiętać, że jak dziecko usiądzie wysokość siodełka od podłoża zmniejszy się przy małym ciśnieniu w oponach. O tym jak dobrać odpowiednią wielkość rowerka biegowego będzie niebawem :-)

Ogromna prośba… jeśli jakiś specjalista czyta ten wpis to bardzo prosimy o informację co do poprawności naszych spostrzeżeń.

PS. A już jutro AktywnySmyk na koncercie Faith no More na Opener’ze. Do zobaczenia w Gdyni ;-)

Laufrad vs. hulajnoga – forum

Napisał dnia 30 czerwca 2009 w kategorii: Porady, WWW
Tagi: ,

Na forum Gazety znaleźliśmy post użytkownika Spector1, negującego zalety laufrada. Postanowiliśmy wtrącić nasze „trzy grosze”…

Forum Gazety "Laufrad rowerek biegowy"

Spector1 pisze…

Lepsza jest już zwykła hulajnoga na większych pompowanych kołach, jest ona bezpieczniejsza, stabilniejsza od laufrada.

Oczywiście zarówno hulajnoga jak i laufrad przy zachowaniu zdrowego rozsądku są równie bezpieczne i to trzeba podkreślić, jednak naszym zdaniem stabilniejszy jest laufrad. Dziecko na rowerku bez pedałów ma niżej położony środek ciężkości niż kierowca hulajnogi, ma również możliwość stałego kontaktu obiema nóżkami z podłożem, równie duże, a często większe niż w hulajnogach koła oraz (w niektórych modelach) ograniczenie skrętu kierownicy.

Ci, którzy tak zachwalają ten wynalazek niech sprawdzą jak zjeżdża
się np po trawie z górki z prędkością 30km/h bez oparcia stóp na
pedałach.

Czytając ten argument włos zjeżył nam się na głowie (a nawet na jednej łysej głowie)  … sami bowiem jeździmy na rowerach i wiemy, że 30 km/h na rowerze to szybko nawet dla dorosłego człowieka i niewyobrażalne jest dla nas jak można pomyśleć o tym aby pozwolić dziecku na zjazd z górki (po nierównościach) z taką prędkością.

Po przeczytaniu tego wątku na forum, sprawdziłem i największą prędkość jaką rozwija nasz trzylatek na laufradzie to 15km/h z górki na równym asfalcie. Nie pozwoliłbym jednak synowi na zjazd z taką predkością  po nierównej ścieżce. Tak naprawdę w dużej mierze od nas, rodziców, zależy bezpieczna zabawa naszych dzieci!

Cały ciężar ciała przenoszony jest jedynie przez dłonie i siedzenie.

Podczas zjazdów, gdy dziecko ma podniesione nóżki, ciężar jego ciała rzeczywiście się opiera na pupie i rączkach, co naszym zdaniem nie wpływa na dyskomfort jazdy. Jeśli któryś rodzic ma jednak wątpliwości w tym temacie – polecamy laufrady firmy Puky ze zpecjalnym podnóżkiem, na którym dziecko może opierać nóżki podczas zjazdów lub amortyzowanego Jumpera LIKEaBIKE.

Wystarczy odkręcić pedały od zwykłego rowerka i mamy dobry rowerek
do nauki balansu.

Rowerki z pedałami dla najmłodszych są wyższe od laufradów, a wyższa rama oznacza mniejszy zakres regulacji wysokości siodełka, przez co nie da się go opuścić na tyle nisko aby mały smyk mógł swobodnie dosięgać nóżkami do podłoża. Jeżeli po odkręceniu pedałów od zwykłego rowerka, dziecko będzie dosięgać do podłoża i jazda będzie sprawiała mu frajdę to jak najbardziej niech jeździ na takim zmodyfikowanym pojeździe. Nie będzie to jednak pojazd przeznaczony dla dwulatka, a niektóre modele laufradów  są już odpowiednie dla takich maluszków.

A na deser… znany fizjoterapeuta pan Paweł Zawitkowski  w miesięczniku Dziecko nr 7 z lipca 2009 wypowiada się na temat laufradów bez wzmianki o jakimkolwiek zagrożeniu.

ps. do tematu o odkręcaniu pedałów od rowerka jeszcze powrócimy…

Rowerek biegowy z hamulcem czy bez

Napisał dnia 25 czerwca 2009 w kategorii: Porady
Tagi:

blog-z-hamulcem-czy-bez

Dodaliśmy w sklepie subiektywny tekst pod tytułem „Laufrad z hamulcem czy bez” a w nim przedstawiamy kilka naszych spostrzeżeń odnośnie hamulca w laufradzie, tudzież jego braku, zdobytych na podstawie obserwacji doświadczeń naszego smyka, znajomych smyków oraz opinii klientów. Mamy nadzieję, że pomogą wam one wybrać właściwy rowerek dla waszego dziecka. Pamiętajmy jednak, że każde dziecko jest inne i jedno już jako dwulatek świetnie zaprzyjaźni się z hamulcem, a inne w wieku lat czterech będzie uparcie hamować nóżkami twierdząc, że hamulec go gryzie ;-)

Zapraszamy do lektury – „Laufrad z hamulcem czy bez