Blog sklepu AktywnySmyk.pl

„przyczepka Croozer”

Przyczepka Croozer | Zakupy – miesięcznik Dziecko nr 7 lipiec 2012

Przyczepka Croozer w miesięczniku Dziecko od AktywnegoSmyka :-)

Przyczepka Croozer w miesięczniku Dziecko od AktywnegoSmyka

Croozer Kid for 2 to pojazd, którego można używać jako przyczepki rowerowej, wózka do joggingu, spacerówki.

Źródło: Miesięcznik Dziecko nr 7 lipiec 2012

Przyczepki rowerowe Croozer dostępne są w następujących opcjach:

Przyczepka rowerowa Croozer Kid for 2 zielona

Przyczepka rowerowa Croozer Kid for 2 różowa

Przyczepka rowerowa Croozer Kid for 1 niebieska

Przyczepka rowerowa Croozer Kid for 1 różowa

Rowerek biegowy Puky LR M i przyczepka Croozer Kid for 2

W najnowszym wydaniu miesięcznika DZIECKO przeczytacie tekst pt „Głód (w) podróży” ilustrowany zdjęciem na którym znajduje się rowerek biegowy PUKY LR M i przyczepka rowerowa Croozer.

Rowerek biegowy Puky LR M i przyczepka Croozer Kid for 2

Rowerek biegowy Puky LR M i przyczepka Croozer Kid for 2 | źródło: Dziecko wydanie czerwiec 2012

Przyczepka rowerowa Croozer Kid for 2 – komentarz godny cytatu ;-)

Na stronach AktywnegoSmyka wypatrzyliśmy, przy przyczepce rowerowej Croozer Kid for 2 , ciekawy i  godny zacytowania komentarz pana Romualda!

Przyczepka rowerowa Croozer

Przyczepka rowerowa Croozer Kid for 2

…co też niniejszym czynimy:

Zostałem dziadkiem :-). To nowe wyzwania i … nowe możliwości. Zobaczyłem u znajomych przyczepkę Croozer, pooglądałem ją uważnie, pomacałem i wiedziałem czego mi potrzeba. Kupiliśmy Croozer Kid for 2 i pojechaliśmy na wakacje z rowerami. Lasy, łąki, plaża, stały się łatwo dostępne pomimo, że wnuczek ma 1,5 roku. Od początku bardzo mu się podobało w przyczepce. Przypominało mu to samochód (także wskutek wyposażenia w pasy bezpieczeństwa, fotelik prawie kubełkowy, podgłówek), co manifestował emitując odpowiednie dźwięki. U celu podróży, czy podczas postojów wcale nie chciał z niego wychodzić. Jadł w nim, pił, bawił się … Dopiero duże atrakcje wywabiały go ze środka.
Zrezygnowaliśmy z pakowania plecaków, czy czegokolwiek na bagażnikach rowerów, bo w Crozzerze mieściło się wszystko: torby z „wyposażeniem” dziecka, gadżety plażowe lub wycieczkowe, jedzenie, namiocik, … To naprawdę niesamowite jak wiele się w niej mieści. Nie ma to prawie żadnego wpływu na poruszanie się „zestawem”, duże pompowane koła, ułatwiają poruszanie się nawet w piachu, na twardszym podłożu prawie nie odczuwa się tego, że coś jest do roweru przyczepione. Przyczepka jest zbudowana BARDZO solidnie. Elementy montowane są zabezpieczone zatyczkami ze sprężynowymi, aby ich nie zgubić – przyczepiono je taśmą. … itd. Naprawdę przemyślana konstrukcja. Dzieci siedzą nie na wspólnej ławeczce, ale mają osobne kubełkowe siedzenia zaopatrzone w 5-cio punktowe pasy bezpieczeństwa, które je trzymają bezpiecznie na miejscu nawet na bardzo dużych nierównościach. Warto zainwestować w dodatkowy daszek przeciwsłoneczny. Trochę drogi, ale bardzo wygodny. Alternatywą jest przyczepianie jakiegoś materiału, ale przy pierwszym podmuchu (albo na kolejnym wyboju) taka konstrukcja spada. Moskitiera bardzo przydatna i dobrze się zapina, podobnie jak foliowe zamknięcie przyczepki. Nawet w trakcie dużego deszczu dziecko było suche i zadowolone (my przemokliśmy na wylot). Po złożeniu daje się łatwo zapakować na bagażnik dachowy dowolnego (nawet małego) samochodu. Po zmianie przepisów ruchu drogowego nie ma też problemu formalnego z jazdą rowerem z przyczepką po publicznych drogach.
Podsumowując – jeżeli lubicie ruch i świeże powietrze, lubicie wycieczki rowerowe i zastanawialiście się jak połączyć to z przebywaniem razem z Waszym potomstwem – jest świetne rozwiązanie. Sprawdziłem – POLECAM

Źródło: AktywnySmyk.pl – Przyczepka rowerowa Croozer Kid for 2

ps. O zmianach w przepisach pisaliśmy w uaktualnionym wpisie „Przewóz dzieci w przyczepkach rowerowych już (prawie) legalny

AktywnySmyk napisał dnia 15 września 2011 w kategorii: Klienci AktywnegoSmyka, Przyczepki Croozer, Sklep AktywnySmyk
Tagi wpisu: przyczepka Croozer  

Szczęśliwej drogi – miesięcznik Twoje dziecko – przyczepka rowerowa Croozer

Przyczepka Croozer | tekst Szczęśliwej drogi - magazyn Twoje Dziecko

Szczęśliwej drogi - magazyn Twoje Dziecko

W magazynie Twoje dziecko, wydanie z czerwca 2011, znaleźć możecie tekst „Szczęśliwej drogi” gdzie przeczytacie:

W przyczepce – małemu pasażerowi jest w niej wygodnie, więcej widzi niż w foteliku, nie zmoknie, a boczne szyby chronią go przed piaskiem. Przyczepka nie obciąża też tylnego koła roweru rodzica, a skutki ewentualnej wywrotki są mniej poważne. […]

Tekst ilustruje zdjęcie przyczepki rowerowe Croozer od AktywnegoSmyka. :-)

Przyczepka rowerowa Croozer Kid for 1

Przyczepka rowerowa Croozer Kid for 1

AktywnySmyk napisał dnia 15 czerwca 2011 w kategorii: o AktywnymSmyku, Przyczepki Croozer
Tagi wpisu: AktywnySmyk - prasa   Croozer Kid for 1   Croozer Kid for 2   miesięcznik Twoje dziecko   przyczepka Croozer  

Przewóz dzieci w przyczepkach rowerowych już (prawie) legalny

Przyczepka rowerowa Croozer Kid for 2

Przyczepka rowerowa Croozer Kid for 2 w akcji

Sejm przyjął projekt zmian do kodeksu drogowego. Nowa ustawa zezwala między innymi na przewóz dzieci w przyczepkach rowerowych!

Z początkiem marca polski sejm przyjął projekt zmian do kodeksu drogowego. W głosowaniu brało udział 415 posłów. Za ustawą zmieniającą ustawę Prawo o Ruchu Drogowym głosowało 278 posłów, wstrzymało się 137. Żaden parlamentarzysta nie zagłosował przeciw. Co więcej do ustawy udało się ponownie wprowadzić zapis jednoznacznie stwierdzający pierwszeństwo rowerzysty na przejeździe dla rowerów, usunięty podczas prac komisji. O przywrócenie zapisu, który usuwa niezgodność polskiego prawa z Konwencją Wiedeńską o Ruchu Drogowym zabiegała podczas II czytania posłanka Ewa Wolak.

Teraz prorowerowe zmiany w przepisach o Ruchu Drogowym czeka jeszcze droga przez Senat i podpisanie przez Prezydenta.

Nowa ustawa wprowadza bardzo wiele zmian:

– Usuwa sprzeczność pomiędzy Prawem o Ruchu Drogowym, a Konwencją Wiedeńską. Niespójność ta była przyczyną wielu wypadków i nieporozumień na przejazdach rowerowych. Teraz pierwszeństwo rowerzysty (które miał już wcześniej) jest jednoznacznie zapisane.

– Pozwala rowerzystom jeździć parami, o ile nie utrudnia to ruchu innych pojazdów – treningi kolarskie (jazda w peletonie) i jazda parami na pustej gminnej drodze w końcu będą legalne.

– Pozwala rowerzystom wyprzedzać auta z prawej strony, co w wielu przypadkach bywa bezpieczniejsze niż wyprzedzanie z lewej (nadal możliwe).

– Likwiduje absurdalny (i martwy) zakaz jazdy rowerem obok innego pojazdu (np auta na drugim pasie).

-Zezwala rowerzyście na skrzyżowaniu jechać środkiem pasa ruchu, co zapobiega zajeżdżaniu drogi przez pojazdy skręcające w prawo.

– Dopuszcza jazdę po chodniku w sytuacji bardzo złej pogody (gołoledź, mgła). Oczywiście na chodniku pieszy nadal ma absolutne pierwszeństwo, a rowerzysta ma zachować szczególną ostrożność.

Zezwala na przewóz dzieci w przyczepkach rowerowych!

– Na nowo definiuje rower, co pozwala np na zalegalizowanie rowerów elektrycznych i dopuszczenie rowerów wielośladowych na drogi rowerowe (do tej pory mogły poruszać się tylko jezdnią)

– Definiuje wózek rowerowy, co pozwala na rozróżnienie normalnych rowerów od ważących nierzadko ponad 100 kg riksz.

– Definiuje śluzę rowerową, pas rowerowy, poprawia definicję drogi rowerowej, co pozwoli tworzyć w przyszłości bardziej przyjazną infrastrukturę.

Źródło: Polska na rowery – Nowe Prawo o Ruchu Drogowym przegłosowane w Sejmie

Uaktualnienie – 17 marca 2011

W czwartek wieczorem Senat przyjął rowerowe zmiany w Prawie o Ruchu Drogowym. Nowe przyjazne rowerzystom przepisy coraz bliżej! Podczas debaty do ustawy kilku senatorów chciało wprowadzić zmiany, które likwidowałyby pozytywne zmiany. Na szczęście większość odrzuciła szkodliwe poprawki.

W 17 marca wieczorem Senat przyjął projekt ustawy Prawo o Ruchu Drogowym zawierającej prorowerowe zmiany. W głosowaniu udział wzięło 89 senatorów. Za przyjęciem projektu głosowało 59, przeciw było 12. 18 senatorów wstrzymało się od głosu. Tym samym rowerowe przepisy Prawa o Ruchu Drogowym, które wcześniej uchwalił Sejm są już na ostatniej prostej do wejścia w życie – Sejm musi rozważyć poprawki Senatu, a potem ustawę podpisze prezydent.

W trakcie prac w Senacie, zaproponowano szereg poprawek do projektu ustawy. Trzy z nich miały charakter czysto redakcyjny i poprawiały drobne błędy w tekście. Zostały przez Senat przyjęte.

Kolejna poprawka to zapis wymuszający na Ministerstwie Infrastruktury wydanie rozporządzenia o obowiązkowym wyposażeniu przyczepek rowerowych. Senatorom chodziło o to, by uregulować kwestie wyposażenia przyczepek w światła i pasy dla dzieci. Poprawka została przyjęta, ale nie niesie za sobą konsekwencji dla rowerzystów – wszystkie sprzedawane na rynku przyczepki i tak są wyposażone w pasy bezpieczeństwa dla pasażerów oraz odblaski. Znakomita większość posiada również oświetlenie.

Prócz tego senatorowie Prawa i Sprawiedliwości na środowym posiedzeniu zgłosił kilka własnych poprawek do projektu. Poprawki te de facto likwidowałyby pozytywne zmiany w przepisach ustawy. Senatorowie proponowali m.in. skreślenie zapisu umożliwiającego wyprzedzanie rowerem z prawej strony, ponownie zakazywanie jazdy rowerami obok siebie, czy wprowadzenie wymogu zatrzymania się rowerem w razie, gdyby auto z tyłu miało problem z wyprzedzeniem jednośladu. Wszystkie te szkodliwe dla rowerzystów i w większości niemożliwe do wyegzekwowania poprawki zostały przez Senat odrzucone.

Ponownie próbowano też przemycić do ustawy obowiązek jazdy w kasku wszystkich rowerzystów w wieku do 15 lat. On również w dzisiejszym głosowaniu został przez Senat odrzucony. Za odrzuceniem głosowało 45 senatorów, przeciw odrzuceniu poprawki było 43. Kaski dla rowerzystów wciąż będą dobrowolne.

Teraz ustawa wróci do Sejmu, który musi zdecydować, czy przyjąć zaproponowane poprawki. Posłowie nie mogą jednak wprowadzać już nowych poprawek. Następnie ustawa czekać już będzie tylko na podpis prezydenta i publikację w Dzienniku Ustaw. Dwa tygodnie później rowerowe zmiany zbliżające Polskę do Europy wejdą w życie.

Źródło: Polska na rowery

AktywnySmyk napisał dnia 14 marca 2011 w kategorii: Przyczepki, Przyczepki Croozer
Tagi wpisu: Croozer   Croozer Kid for 2   przyczepka Croozer  

Agnieszka, Marek i Maksio o przyczepce rowerowej Croozer

Przyczepka Croozer - Agnieszka, Marek i Maksio | Białowieża

źródło: archiwum prywatne

Kilka dni temu dostaliśmy maila od Pani Agnieszki, która zakupiła u nas przyczepkę rowerową Croozer Kid for 2. Jeśli ktoś się waha między fotelikiem a przyczepką to warto przeczytać co Pani Agnieszka pisze…

W długi weekend czerwcowy udało nam się przetestować naszego Croozer‚a – pojechaliśmy na 4 dni do Białowieży :) Wybraliśmy się w czwartek, 3 czerwca na krótką wycieczkę po okolicznych lasach. Pogoda rano była rewelacyjna, słońce, ciepło. Maksio został ułożony w hamaczku, osłona przeciwsłoneczna bardzo się przydała (można regulować jej długość, w zależności od potrzeby). W połowie drogi zaczęło się chmurzyć, było parno, duszno i napadły na nas roje komarów. Na nas, rodziców, bo Maksio zasłonięty moskitierą mógł jedynie na nie sobie popatrzeć, chociaż prawdę mówiąc to dostał absolutnego śpiocha i połowę czasu podróży w przyczepce słodko przesypiał. Moskitiera – na medal. Jak łatwo się domyślić, parno, duszno i roje owadów przewidują rychłą burzę… No i stało się. W środku lasu nagle nastąpiło absolutne oberwanie chmury, nie było się gdzie schować… Osłonka przeciwdeszczowa została zaciągnięta na przyczepkę (pasuje rewelacyjnie! ;) ), my założyliśmy płaszczyki i dalej najkrótszą trasą do domu. Nawet nasza gospodyni z Białowieży dzwoniła proponując, ze wsiądzie w samochód i przyjedzie po Maksia… a tymczasem Maksio w przyczepce podziwiał krople deszczu uderzające o osłonkę i był jedyną osobą w okolicy, której było sucho, ciepło i wygodnie :) Jednakże przyczepka nie jest całkiem wodoszczelna. Jeżdżąc po kałużach, woda dostała się… od dołu ;) koła chlapiąc trochę zmoczyły podłogę. Choć podłoga mokra, ale i siedzenia i hamaczek Maksa są zawieszone wyżej, także Maks tak pozostał suchy. Większą cześć trasy przyczepkę ciągną Marek, jednak ja też chciałam spróbować i muszę przyznać, że była zaskakująco lekka – zdaję sobie sprawę, że Maks obecnie ma tylko 8,5 kg, ale myślę, że z cięższym dzieckiem też dałabym radę ją pociągnąć. Największy problem to omijanie nierówności terenu…

Wieczorem wybraliśmy się ze znajomymi na spacer, Marek zamontował w przyczepce koło do joggingu i z Maksem w spacerówce ruszyliśmy. I tu znowu przydała się moskitiera. Wygoda przyczepki zamienianej w spacerówkę jest ogromna, raz nie musimy pakować dodatkowo wózka na wyjazd (a i tak ledwo się zmieściliśmy do samochodu), dwa nie trzeba pamiętać o moskitierach i foliach przeciwdeszczowych (moskitiery do spacerówki to nawet nie posiadam). Duże, pompowane koła doskonale radziły sobie na wybojach Parku Pałacowego w Białowieży, owady trzymały się z dala do Maksa, a my spokojnie spacerowaliśmy.

Innymi słowy przetestowaliśmy przyczepkę w każdych warunkach i przyznajemy, że to był bardzo udany zakup, warty poświęconych nakładów finansowych. Teraz planujemy parę wycieczek w okolicach Warszawy i kolejną wyprawę rowerową w sierpniu :)

Pozdrawiamy serdecznie,
Agnieszka, Marek i Maksio

AktywnySmyk napisał dnia 10 czerwca 2010 w kategorii: Klienci AktywnegoSmyka, Przyczepki, Przyczepki Croozer
Tagi wpisu: Croozer Kid for 2   przyczepka Croozer